KS CUIAVIA INOWROCŁAW - strona oficjalna

Strona klubowa

Ostatnie spotkanie

Flisak ZłotoriaCuiavia Inowrocław
Flisak Złotoria 1:1 Cuiavia Inowrocław
2014-11-15, 13:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Wyniki

Ostatnia kolejka 16
Flisak Złotoria 1:1 Cuiavia Inowrocław
Promień Kowalewo Pomorskie 0:4 Lech Rypin
Notecianka Pakość 4:3 Polonia Bydgoszcz
Kujawianka Izbica Kujawska 2:1 LTP Lubanie
Zawisza II Bydgoszcz 1:4 Grom Osie
Piast Złotniki Kujawskie 4:0 Olimpia II Grudziądz
Gopło Kruszwica 2:7 Orlęta Aleksandrów Kujawski
Elana Toruń Rol.Ko Konojady

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 17
Cuiavia Inowrocław - Piast Złotniki Kujawskie
Elana Toruń - Promień Kowalewo Pomorskie
Rol.Ko Konojady - Gopło Kruszwica
Orlęta Aleksandrów Kujawski - Flisak Złotoria
Olimpia II Grudziądz - Zawisza II Bydgoszcz
Grom Osie - Kujawianka Izbica Kujawska
LTP Lubanie - Notecianka Pakość
Polonia Bydgoszcz - Lech Rypin

PRZYDATNE LINKI

http://pzpn.pl/

http://www.kpzpn.pl/

http://www.90minut.pl/liga/0/liga6288.html

http://www.kpsport.pl/pl/

http://www.jardersport.pl/

http://ino-online.pl/

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/section?Category=pilka14

http://www.telewizja.inowroclaw.pl/

http://www.inowroclaw.info.pl/

 

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 2 gości

dzisiaj: 232, wczoraj: 357
ogółem: 466 954

statystyki szczegółowe

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. marek434 48
2. bartuch1968 40
3. Smok1989 38

Aktualności

PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ

  • autor: Kamil, 2014-11-19 22:11

Runda jesienna w wykonaniu piłkarzy Cuiavii była wypełniona wieloma emocjami przechodzącymi ze skrajności w skrajność. Sezon 2014/2015 inowrocławianie rozpoczynali tym razem w IV lidze kujawsko-pomorskiej...

... aby przeczytać całość podsumowania, wejdź w rozwinięcie newsa.

 


NIEPOTRZEBNA STRATA PUNKTÓW W ZŁOTORII

  • autor: Kamil, 2014-11-15 21:35

Piłkarze Cuiavii Inowrocław po dramatycznym meczu wywalczyli zaledwie remis w wyjazdowym spotkaniu z Flisakiem Złotoria. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1, choć bramki zaczęły padać dopiero w ostatnich 10 minutach spotkania.

Od początku Flisak postawił twarde warunki gry inowrocławianom. Gospodarze to typowa drużyna, która gra siłową i mało finezyjną piłkę, a jak wiemy - z takimi Cuiavia ma największe problemy. W pierwszej połowie bramki nie padły, mimo iż dogodną sytuację w 35 minucie zmarnował Krystian Makowiecki, który przeniósł piłkę nad bramką Flisaka. Pod bramką inowrocławian również było ciekawie, jednak defensywa "Biało-Zielonych" reagowała szybko i pewnie.

W drugich 45 minutach Cuiavia zaczęła zdecydowanie przeważać, zmuszając gospodarzy ze Złotorii do obrony całą jedenastką na własnej połowie. W 68 minucie po dośrodkowaniu z lewej strony akcję zamykał Arkadiusz Makowiecki, jednak jego uderzenie głową zatrzymało się na słupku. "Biało-Zieloni" bili głową w mur, a Flisak sporadycznie ruszał z niegroźnymi kontrami. W 76 minucie gospodarze mogli jednak dość niespodziewanie wyjść na prowadzenie. Po szybkiej akcji zawodnik Flisaka stanął "oko w oko" z Marcinem Piesikiem. Na szczęście Nasz golkiper popisał się świetną interwencją i uratował Cuiavię przed stratą gola. W 84 minucie inowrocławianie w końcu otworzyli wynik spotkania. Po dobrej akcji lewą stroną, w pole karne dośrodkował Ariel Jastrzembski, a jego zagranie strzałem z najbliższej odległości wykończył Arek Makowiecki. Nasi zawodnicy próbowali pójść za ciosem i w 87 minucie powinni prowadzić 2:0. Po szybkiej kontrze piłkę otrzymał Michał Zawada, który w stuprocentowej sytuacji trafił tylko w słupek. W 90 minucie gospodarze zagrali długą piłkę z środka pola, a w defensywie pomylili się obrońcy Cuiavii. Wykorzystał to Wieczorkowski, który sprytnie uderzył piłkę po ziemi i zdołał wyrównać. Piesik był bez szans. Do końca spotkania pozostało już zbyt mało czasu i ostatecznie inowrocławianie wywieźli ze Złotorii tylko jeden punkt.


FLISAK ZŁOTORIA - CUIAVIA INOWROCŁAW 1:1 (0:0)
Wieczorkowski 90' - A. Makowiecki 84'

Skład Cuiavii: Piesik - Kempski, Jastrzembski, Timm, Jurkiewicz, Zawada, Malerowicz, Kruszewski (Żurawski 41'), K. Makowiecki (Brzustowicz 60'), Górski (Kowalski 72'), A. Makowiecki

W pomeczowej wypowiedzi głos zabrał napastnik Cuiavii - Dawid Górski:

Mecz zaczął się od początku pod Nasze dyktando, w pierwszej połowie mieliśmy kilka akcji, które powinniśmy wykorzystać. Brakło zimnej krwi z Naszej strony, w łatwych sytuacjach niestety nie znaleźliśmy drogi do bramki. Drugą połowę też zaczęliśmy zdecydowanie, mieliśmy przewagę, ale coś znowu nie wychodziło. W końcówce po składnej akcji Ariela Jastrzembskiego gola zdobył świetnie dysponowany dzisiaj Arek Makowiecki. Nie udało Nam się niestety utrzymać tego wyniku do końca meczu. Cóż mogę powiedzieć – zremisowaliśmy to spotkanie na własne życzenie. Gdy nie wykorzystuje się tylu „setek” to mecz wygląda jak wygląda. Chciałbym przeprosić kibiców za ten wynik. Na wiosnę zacznie się nowa runda i mam nadzieję, że wystartujemy lepiej. – skomentował Dawid Górski

 


CUIAVIA GROMI W KRUSZWICY

  • autor: Kamil, 2014-11-11 16:44

Inowrocławska Cuiavia po dobrej drugiej połowie pokonała wysoko ostatnią drużynę 4 ligi kujawsko-pomorskiej - Gopło Kruszwica - 4:0.

Mecz od początku dobrze układał się dla inowrocławian, którzy już w 7 minucie objęli prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego głową przedłużył Ariel Jastrzembski, a całość celnym strzałem wykończył Dawid Górski. W kolejnych minutach Cuiavia starała się atakować, jednak nastawione na grę z kontry Gopło również miało swoje szanse pod inowrocławską bramką. Najlepszą sytuację na podwyższenie wyniku miał w 35 minucie Arkadiusz Makowiecki, jednak z odległości jednego metra od bramki gospodarzy przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 1 połowie gole już nie padły.

W drugich 45 minutach oglądaliśmy odmienioną Cuiavię, która zaczęła o wiele lepiej grać w ofensywie. W 61 minucie Michał Zawada popisał się świetnym technicznym strzałem, po którym piłka wpadła w górny róg bezradnego bramkarza Gopła. Po tej bramce piłkarze z Kruszwicy pogubili się całkowicie, co wykorzystał w 69 minucie Arek Makowiecki, pewnie zdobywając bramkę w sytuacji sam na sam. Ten sam zawodnik w niemal identycznej akcji ustalił wynik spotkania w 78 minucie. Ostatecznie Cuiavia pewnie pokonała na wyjeździe Gopło Kruszwica - 4:0.


GOPŁO KRUSZWICA - CUIAVIA INOWROCŁAW 0:4 (0:1)
Górski 7', Zawada 61', A. Makowiecki 69' 78'

Skład Cuiavii: Piesik - Kempski, Jastrzembski, Timm, Jurkiewicz, Zawada, Kruszewski (Kowalski 87'), Malerowicz (Żurawski 73'), Brzustowicz (K. Makowiecki 59'), Górski (Kłosowski 81'), A. Makowiecki


Następne spotkanie inowrocławianie rozegrają na wyjeździe, 15 listopada w Złotorii z miejscowym Flisakiem.


DO KRUSZWICY PO WYGRANĄ

  • autor: Kamil, 2014-11-10 15:53

Piłkarze Cuiavii szybko mają okazję do rehabilitacji po wysokiej porażce z toruńską Elaną. Inowrocławianie udadzą się 11 listopada do Kruszwicy na mecz z ostatnią drużyną IV ligi Kujawsko-Pomorskiej - Gopłem Kruszwica. Kruszwiczanie w 13 meczach zdobyli jak dotychczas 5 punktów, wygrywając zaledwie raz, dwukrotnie remisując i aż dziesięć razy doznając porażki. Pojedynek z Gopłem będzie więc doskonałą szansą dla "Biało-Zielonych" do polepszenia niezbyt korzystnych statystyk związanych ze spotkaniami wyjazdowymi (w 6 wyjazdowych meczach Cuiavia wygrała zaledwie 1 raz, 1 raz zremisowała i aż 4 razy przegrała). Ciekawostką jest fakt, iż obecnym trenerem Gopła Kruszwica jest Maciej Szłyk, który ten sezon rozpoczynał jeszcze na ławce trenerskiej Cuiavii.

Początek spotkania Gopło - Cuiavia we wtorek, 11 listopada o godzinie 13:00.


ELANA ROZBIŁA CUIAVIĘ

  • autor: Kamil, 2014-11-08 17:20

Niestety, piłkarze Elany pokazali, że sportowo przewyższają tę ligę i gładko rozprawili się z Cuiavią, wygrywając aż 4:0.

Od początku inicjatywa należała do gości z Torunia, którzy w 8 minucie, po przeprowadzeniu pierwszej groźnej akcji ofensywnej, objęli prowadzenie. Po zamieszaniu na linii pola karnego, do piłki dopadł Majchrzak i ładnym, technicznym strzałem pokonał Piesika. W kolejnych minutach inowrocławianie starali się odrobić straty, jednak dobrze zorganizowana defensywa Elany nie pozwalała im na to. W 32 minucie po dograniu z rzutu wolnego piłkę głową do bramki skierował Ariel Jastrzembski, jednak arbiter odgwizdał spalonego. Chwilę później szczęście uśmiechnęło się do inowrocławian, gdyż strzał jednego z gości zatrzymał się na słupku. Niestety w 44 minucie po szybkiej kontrze Krystian Tomaszewski pokonał Piesika i podwyższył prowadzenie torunian.

W drugiej połowie rozochoceni ofensywną grą Elanowcy odkryli się w defensywie przez co Cuiavia miała kilka okazji do zdobycia bramki kontaktowej. Mimo prób, żaden atak inowrocławianom się nie udawał. Trzecia bramka w spotkaniu padła dopiero w 80 minucie, gdy Paweł Mądrzejewski zamienił rzut karny na gola. Ten sam zawodnik w 85 minucie miał doskonałą okazję na ponowne pokonanie Piesika, jednak w sytuacji sam na sam z pustą bramką piłka zaplątała mu się pomiędzy nogami i ostatecznie została wybita przez Naszego obrońcę. W 89 minucie strzelanie w tym spotkaniu zakończył Tomaszewski, który precyzyjnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce Cuiavii.


CUIAVIA INOWROCŁAW - ELANA TORUŃ 0:4 (0:2)
Majchrzak 8', Tomaszewski 44' 89', Mądrzejewski 80' (k.)

Skład Cuiavii: Piesik - Kempski, Żurawski (Górski 46'), Jastrzembski, Timm, Brzustowicz (Kowalski 63'), Malerowicz, K. Makowiecki, Skonieczka (Kruszewski 78'), Jurkiewicz, A. Makowiecki


Następne spotkanie Cuiavia rozegra na wyjeździe, 11 listopada, a jej rywalem będzie Gopło Kruszwica.


CZAS NA ELANĘ TORUŃ!

  • autor: Kamil, 2014-11-04 23:21

____________________________________________________________________________

WAŻNA INFORMACJA - spotkanie z Elaną zostało zakwalifikowane jako mecz podwyższonego ryzyka, dlatego gorąco prosimy, aby każdy z kibiców zabrał ze sobą dowód tożsamości w celu weryfikacji podczas wchodzenia na stadion.
____________________________________________________________________________


W sobotę o godzinie 13:00 inowrocławska Cuiavia podejmie na własnym boisku lidera obecnych rozgrywek - Elanę Toruń. Będzie to ostatnie spotkanie "Biało-Zielonych" przed inowrocławską publicznością w roku 2014, gdyż przed przerwą zimową drużynę czekają jeszcze dwa spotkania wyjazdowe (z Gopłem Kruszwica i Flisakiem Złotoria).

Sobotni pojedynek pomiędzy Cuiavią, a Elaną Toruń elektryzuje nie tylko kibiców, ale i samych piłkarzy. Torunianie w obecnym sezonie obrali sobie jako cel awans, natomiast "Biało-Zieloni" z pewnością będą chcieli napsuć krwi liderowi. Również na trybunach będzie ciekawie, gdyż "Elanowcy" otrzymali 194 wejściówki na to spotkanie i z pewnością zasiądą w sektorze gości.

Najbliższy przeciwnik Cuiavii może się poszczycić świetną passą. Elana wygrała z rzędu ostatnich 10 spotkań ligowych, a ostatni remis przydarzył jej się 16 sierpnia (na wyjeździe z Promieniem Kowalewo Pomorskie). Co więcej, goście z Torunia w tym sezonie w szeregach czwartoligowców jako jedyni nie zaznali smaku porażki.

Cuiavia również legitymuje się dobrą passą, która tyczy się spotkań rozgrywanych na własnym stadionie. Po niemrawym początku, Stadion im. Inowrocławskich Olimpijczyków stał się biało-zieloną twierdzą, którą kolejne kluby nieskutecznie próbują zdobyć. Ostatnia porażka Cuiavii na tym boisku miała miejsce 23 sierpnia w pojedynku ze wzmocnionymi rezerwami bydgoskiego Zawiszy. Od tego momentu inowrocławianie na 5 możliwych spotkań wygrali aż 4 i tylko raz zremisowali.

Wśród piłkarzy Naszej drużyny widać gołym okiem mobilizację i wolę walki. Niestety, w tym kluczowym spotkaniu zabraknie najlepszego strzelca Naszej drużyny - Michała Zawady. Nasz skrzydłowy w meczu z klubem Rol.Ko Konojady ujrzał żółty kartonik, który oznaczał dla niego wykluczenie z kolejnego spotkania. Przed spotkaniem z Elaną udzielił Nam jednak małego komentarza, na temat zbliżającego się meczu:

W spotkaniu z Rol.Ko Konojady zabrakło niewiele do wywiezienia chociażby jednego punktu, a nawet przy odrobinie szczęścia zwycięstwa. W tym roku liga jest bardzo wyrównana, co można stwierdzić po scisku w ligowej tabeli. Każdy mecz jest dla nas ważny, w każdym spotkaniu chcemy zdobyć komplet punktów. Od początku sezonu różnie z tym jest. Każda porażka powoduje dość znaczny spadek w ligowym rozrachunku, co widać po ostatniej kolejce gdzie spadliśmy z czwartego na dziesiąte miejsce. Przed nami w sobotę bardzo ciężki mecz. Spotkanie, gdzie zagramy, śmiem twierdzić, że z najsilniejszą drużyną w bieżącym sezonie, którą jest Elana Toruń. O spotkaniu z Rol.Ko trzeba jak najszybciej zapomnieć i pokazać się w ostatnim spotkaniu przed Naszą publicznością z jak najlepszej strony. Jest do tego okazja, gdzie przyjedzie lider. Szkoda ze nie będę mógl pomóc drużynie na boisku, ale wierzę że chłopacy zrobią wszystko i będą się starać aby zdobyć jakąkolwiek zdobycz punktową i pokazać się na tle torunian z pozytywnej strony. - skomentował Michał Zawada.

W związku z nadchodzącym spotkaniem, portal sportowyinowroclaw.pl zorganizował konkurs, w którym do wygrania są darmowe wejściówki na to spotkanie! Jeżeli chcesz wejść za darmo, odwiedź stronę tego portalu i zapoznaj się ze szczegółami konkursu!


Tak więc przypominamy:

Cuiavia Inowrocław - Elana Toruń - sobota, 8 listopada, godzina 13:00, Stadion im. Inowrocławskich Olimpijczyków

Każdy sympatyk "Biało-Zielonych" musi być razem z drużyną na stadionie! Pomóżmy Cuiavii wygrać to spotkanie!


 


WYJAZDOWA NIEMOC TRWA

  • autor: Kamil, 2014-11-02 21:52

Niestety, inowrocławska Cuiavia po raz czwarty wraca z wyjazdowego spotkania pokonana. Tym razem "Biało-Zieloni" nie sprostali beniaminkowi IV ligi - Rol.Ko Konojady. Po emocjonującym spotkaniu gospodarze wygrali - 2:1. Jedyną bramkę dla Cuiavii zdobył Michał Zawada.


ROL.KO KONOJADY - CUIAVIA INOWROCŁAW 2:1 (1:0)
Gospodarze 17' 85' - Zawada 69'

Skład Cuiavii: Piesik - Jurkiewicz (K.Makowiecki 85'), Timm, Kempski, Skonieczka, Zawada, Kruszewski (Kłosowski 60'), Kowalski, Brzustowicz, A. Makowiecki, Górski

Już za tydzień Cuiavia na własnym boisku podejmie lidera rozgrywek - Elanę Toruń.


CUIAVIA WYGRYWA Z ORLĘTAMI

  • autor: Kamil, 2014-10-25 17:18

Do niezwykle ważnego meczu doszło dzisiaj w Inowrocławiu, gdzie Cuiavia zmierzyła się z Orlętami Aleksandrów Kujawski. Obie drużyny w ligowej tabeli dzielił zaledwie punkt.

Od początku mecz obfitował w walkę, która często przeradzała się w grę faul. Arbiter główny zawodów często bywał zmuszony wyjmować z kieszeni żółty kartonik. Cuiavia była stroną przeważającą, jednak nastawione na grę z kontry Orlęta dzielnie walczyły. W 23 minucie Bartłomiej Kruszewski dośrodkował w pole karne, a bramkarz źle obliczył tor lotu piłki. Niestety, Bartek trafił tylko w poprzeczkę. W kolejnych minutach obie drużyny walczyły głównie w środku pola i po niezbyt emocjonujących 45 minutach gry był remis - 0:0.

Druga połowa rozpoczęła się bardzo dobrze dla Cuiavii. Po szarży Arkadiusza Makowieckiego niecelnym wślizgiem popisał się obrońca gości - Marcin Brochocki. Sędzia bez wahania pokazał mu żółtą kartkę, a z racji tego, że Brochocki ujrzał już ją w tym meczu po raz drugi, to Orlęta od 48 minuty musiały radzić sobie w 10. Mimo tego goście z Aleksandrowa Kujawskiego niespodziewanie wyszli na prowadzenie. W 50 minucie na bramkę Piesika uderzał Witucki, a niefortunną interwencją popisał się Ariel Jastrzembski, który skierował piłkę do własnej bramki. Cuiavia mimo przewagi jednego zawodnika przegrywała 0:1. W kolejnych minutach goście cofnęli się do defensywy, jednak "Biało-Zieloni" nie mogli się przebić. Wreszcie w 71 minucie udało się Cuiavii wyrównać. Po świetnym podaniu z prawej strony Zawady, do piłki dopadł Kamil Brzustowicz i pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Mimo remisu, inowrocławianie nadal walczyli o wygraną. I w końcu w 83 minucie udało się zdobyć drugiego gola. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka spadła przed pole karne, a tam po dograniu Michała Zawady dopadł do niej Łukasz Kempski i fenomenalnym strzałem w samo okienko wyprowadził Cuiavię na prowadzenie. W 86 minucie Dawid Górski miał szansę ustalić wynik spotkania, jednak po świetnym indywidualnym rajdzie nie był w stanie zdobyć gola w dogodnej sytuacji. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i Cuiavia wygrała z Orlętami Aleksandrów Kujawski - 2:1.


CUIAVIA INOWROCŁAW - ORLĘTA ALEKSANDRÓW KUJ. 2:1 (0:0)
Brzustowicz 71', Kempski 83' - Jastrzembski 50' (s.)

Skład Cuiavii: Piesik - Kempski, Jastrzembski, Żurawski, Timm, Zawada, Brzustowicz, Malerowicz, Kruszewski, Kowalski (Górski 61'), A. Makowiecki

Następne spotkanie Cuiavia rozegra na wyjeździe, 2 listopada, a jej rywalem będzie zespół Rol.Ko Konojady.


CUIAVIA ZGASIŁA PROMIEŃ

  • autor: Kamil, 2014-10-18 17:36

Dzisiejszego popołudnia piłkarze Cuiavii Inowrocław, niesieni dopingiem zorganizowanej grupy kibiców, pokonali na własnym boisku Promień Kowalewo Pomorskie - 3:1.

Od początku mecz układał się pod dyktando inowrocławian, którzy w 14 minucie objęli prowadzenie. Po dograniu z prawej strony Arkadiusza Makowieckiego gola zdobył Michał Zawada. Mimo prowadzenia "Biało-Zieloni" nadal posiadali inicjatywę, co udokumentowali w 33 minucie. Po dograniu z rzutu rożnego do piłki dopadł Filip Żurawski i podwyższył wynik. Do przerwy Cuiavia prowadziła 2:0.

Drugą połowę kapitalnie rozpoczęli goście z Kowalewa Pomorskiego, którzy w 48 minucie zdobyli bramkę kontaktową. Fenomenalnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Damian Tofil. Na szczęscie inowrocławianie szybko zdołali odpowiedzieć na tę bramkę. Po szybkiej kontrze w sytuacji sam na sam znalazł się Michał Zawada i pewnym strzałem pokonał bramkarza gości. Mimo wielu okazji Cuiavii, do zdobycia kolejnych goli wynik nie uległ już zmianie i ostatecznie Cuiavia pokonała Promień Kowalewo Pomorskie - 3:1.
 

CUIAVIA INOWROCŁAW - PROMIEŃ KOWALEWO POM. 3:1 (2:0)
Zawada 14' 53', Żurawski 33' - Tofil 48'

Skład Cuiavii: Piesik - Kempski, Jastrzembski, Żurawski, Timm, Zawada, Malerowicz, Kruszewski, Kowalski, Jurkiewicz, A. Makowiecki


Następne spotkanie Cuiavia rozegra w Inowrocławiu, 25 października. Jej rywalem będzie beniaminek 4 ligi - Orlęta Aleksandrów Kujawski.


REZERWY OLIMPII ZBYT MOCNE

  • autor: Kamil, 2014-10-12 21:41

W meczu 10. kolejki IV ligi Cuiavia Inowrocław przegrała ze wzmocnioną zawodnikami pierwszej drużyny Olimpią II Grudziądz 2:0.

Do przerwy obie drużyny grały bardzo równo i regularnie tworzyły sytuacje podbramkowe. Po pierwszych 45 minutach w Grudziądzu było 0:0.

W drugiej połowie meczu Cuiavia miała dwie okazje na zdobycie pierwszego gola w meczu. Niestety w 49 minucie po szybkiej kontrze na prowadzenie wyszli gospodarze. Wynik na 2:0 zawodnicy Olimpii ustanowili na 2 minuty przed końcem spotkania.

W tym momencie "Biało-Zieloni" z dorobkiem 11 punktów (3 wygrane, 2 remisy i 5 porażek) zajmują 14. miejsce w tabeli.  Kolejny mecz już za tydzień. Wtedy Cuiavia na własnym stadionie podejmie czwartą drużynę IV ligi - Promień Kowalewo Pomorskie.

OLIMPIA II GRUDZIĄDZ - CUIAVIA INOWROCŁAW 2:0 (0:0)

Skład Cuiavii: Piesik - Kruszewski, Timm, Żurawski, Kempski, Jurkiewicz, Malerowicz, K. Makowiecki (Kłosowski 88'), Kowalski, Zawada, A. Makowiecki


Archiwum aktualności


Sponsorzy

SPONSORZY:

  

http://www.osmcuiavia.pl/